Arsenał broni i amunicji z czasów II wojny światowej zlikwidowany przez prokuraturę i policję

W dniu 21 sierpnia 2019 r. funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy ujawnili w miejscu zamieszkania 57-letniego mieszkańca województwa kujawsko-pomorskiego, substancje i przyrządy wybuchowe oraz broń palną i amunicję, głównie z okresu II wojny światowej.

Na pomoc wezwano saperów

Mężczyzna przechowywał militaria w budynku mieszkalnym oraz garażu, jak również w pobliskim lesie. Na posesji ujawniono m.in.:  3 bomby, minę przeciwpiechotną,  10 granatów ręcznych, głowicę pancerfaust, granat ręczny, granat moździerzowy, 2 karabiny maszynowe, 8 karabinów powtarzalnych, 15 rewolwerów i pistoletów, 3 pistolety maszynowe, 519 sztuk amunicji strzeleckiej różnych kalibrów oraz 266 sztuk pocisków artyleryjskich różnych kalibrów. Do zabezpieczenia i neutralizacji tego arsenału wezwano saperów z Jednostki Wojskowej w Chełmnie. 

Przedstawiono zarzuty

Prokurator Rejonowy w Wąbrzeźnie przedstawił mężczyźnie zarzut posiadania substancji i przyrządów wybuchowych oraz broni palnej i amunicji. Czyny te kwalifikowane są z art. 171 par.  1 kk  oraz art. 263 par. 2 kk. W razie skazania podejrzanemu grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

Kolekcjoner militariów planował umieścić je w muzeum

Podejrzany przyznał się do zarzutów, jak wyjaśnił kolekcjonował broń od około 4 lat. Dodał, że należy do bractwa rycerskiego, które zarejestrowało Muzeum Militarne. Siedziba Muzeum miała znajdować się w budynku dawnego kościoła ewangelickiego w jednej z miejscowości powiatu chełmińskiego. Wszystkie ujawnione przez funkcjonariuszy przedmioty, miały w przyszłości trafić do tego muzeum. Większość jednostek broni i amunicji znalazł sam w lesie, część zaś nabył na terenie Wielkiej Brytanii. Mężczyzna samodzielnie rozbrajał znalezione materiały wybuchowe. Rozkręcał je, następnie wytapiał ładunki wybuchowe, po czym spalał je w piecu. Rozbrojone materiały sprzedawał innym kolekcjonerom. Czynności te wykonywał w domu.

Zagrożenie dla okolicznych mieszkańców

Przechowywanie przez mężczyznę tego typu przedmiotów w  miejscu zamieszkania oraz samodzielne ich rozbrajanie, a zwłaszcza wytapianie ładunków wybuchowych, stwarzało realne niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia okolicznych mieszkańców oraz ich mienia.

Prokurator skierował wniosek o areszt

Z uwagi na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego. Sąd Rejonowy w Wąbrzeźnie podzielił argumentację prokuratora i zastosował tymczasowe aresztowanie.

https://youtu.be/qFHCIlCcJnM